Nie daj się zgasić (Łk 8,16-18)


 

Jezus powiedział do tłumów:

„Nikt nie zapala lampy i nie przykrywa jej garncem ani nie stawia pod łóżkiem; lecz stawia na świeczniku, aby widzieli światło ci, którzy wchodzą. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło.

Uważajcie więc, jak słuchacie. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, temu zabiorą i to, co mu się wydaje, że ma”. (Łk 8,16-18)

Jezus jest mistrzem w wielu sprawach. Dopiero głębsza analiza Jego zachowań pokazuje to wyraźniej. Żydowscy nauczyciele prześcigali się w obrazowym przedstawianiu myśli. Wiedzieli, że jeśli odwołają się do jakiegoś dobrze znanego słuchaczom zjawiska, przedmiotu albo sytuacji, to pomogą im w zrozumieniu nawet najtrudniejszych prawd. Gdy wczytamy się w Ewangelie i pod tym kątem popatrzymy na nauczanie Rabbiego z Nazaretu, zauważymy, że był w tym mistrzem.

W sobotę słyszeliśmy przypowieść o siewcy i powiedzieliśmy, że dla Izraelitów, doskonale znających się na rolnictwie, ten przykład był podstawą do zrozumienia roli Słowa Bożego w życiu człowieka. Dzisiaj jest podobnie. Jezus mówi o tym, że niewidoczne światło jest bezużyteczne. Bóg z całego serca pragnie, żeby ludzie przyjmowali światło Jego słowa. Lampy, o których mówi syn Maryi, były to malutkie, gliniane naczynia, które napełniano oliwą. Następnie umieszczano je na świeczniku, aby rozświetlały pomieszczenie. Przykrycie ich jakimkolwiek przedmiotem spowodowałoby ich zgaśnięcie.

Co z tej przypowieści możemy dzisiaj wynieść dla siebie?

Po pierwsze, po raz kolejny Bóg przypomina nam przez liturgię Kościoła o konieczności słuchania Słowa Bożego. Dzisiejsza przypowieść jest bezpośrednią kontynuacją przypowieści o siewcy. Jezus ciągle chce uświadomić nam, że kluczem rozwoju i wzrostu duchowego jest czytanie, rozważanie i wcielanie Słowa w życie.

Po drugie, musimy mieć świadomość tego, że nie powinniśmy się wstydzić tego, co Bóg zrobił dla nas w naszym życiu. Każda, nawet najmniejsza rzecz, którą dla nas czyni, może być okazją do zapalenia nas i zaniesienia tego światła innym. Ale jest Ktoś, komu zależy na tym, żebyśmy nie mówili innym o naszej relacji z Bogiem. Diabeł chce zamknąć nas i naszą wiarę w czterech ścianach naszego domu albo kościołach lub salkach parafialnych. Niestety jego wysiłki przynoszą rezultaty. W mediach, które kształtują światopogląd wielu osób, można często spotkać się z opiniami ludzi, którzy uważają, że wiara jest sprawą prywatną i nie powinna mieć wpływu na codzienne życie.

Dzisiaj Jezus prosi nas, żebyśmy nie dali się oszukać i nie słuchali tego typu „mądrych”. Chce, żebyśmy nieśli światło wiary innym. Wielu ludzi żyje w ciemności, nie znając Boga. Kościół ma tego świadomość i dlatego cały czas próbuje znaleźć nowe metody dotarcia do tych, których nie ma w Kościele. Ale ma też świadomość, że do wielu – my księża, zakonnicy, zakonnice – nie dotrzemy, bo próżno ich szukać na Mszy czy nabożeństwie. Nie wejdą na katolickie strony internetowe, nie obejrzą religijnego filmu, nie poczytają prasy. Nie dlatego, że są źli i nic z nich już nie będzie, ale nikt im nie pokazał tego, co dobre. Czasami trzeba tak niewiele, żeby w drugim człowieku zapaliła się iskierka nadziei, która ma szansę z czasem zmienić się w wielki płomień.

Szatan będzie chciał nam wmówić, że nasze próby ewangelizowania są bez sensu, że nie przyniosą rezultatów, a my wystawimy się na pośmiewisko. To są kłamstwa. On wie, że ludzie szukają Boga i odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania. Jezus prosi nas dzisiaj, żebyśmy dali innym to, co sami otrzymaliśmy. Nawet jeśli wydaje nam się, że to tak niewiele.

Ale jest też pewne niebezpieczeństwo, którego musimy być świadomi. Jeśli nie będziemy dzielić się wiarą z innymi sami możemy w końcu zgasnąć. Coś nas może – mówiąc językiem dzisiejszej Ewangelii – przykryć i doprowadzić do stłumienia ognia.

Wiara mnoży się, gdy się ją dzieli.

Konkret na dzisiaj: powiedz komuś z Twoich znajomych (w „realu” albo Internecie), co daje Ci wiara.

Niech Cię błogosławi Bóg Wszechmogący: Ojciec, Syn i Duch Święty +

Photo, Flickr, Common Creative, https://www.flickr.com/photos/pustovit/

Podobne wpisy: