Dlaczego nie będzie komentarzy w poniedziałki i wtorki? Proszę przeczytaj. To dla mnie bardzo ważne.

 

„Słowo Daję” jest moją wielką radością, bo nie ma dla mnie ważniejszych rzeczy niż sprawowanie sakramentów i głoszenie Ewangelii. Cieszę się widząc jak wielu z Was czyta moje komentarze. Cieszę się widząc, że przybywa Was tutaj. Cieszę się, że poświęcacie swój czas i chcecie czytać to, co piszę. Dla takich chwil warto być księdzem 🙂

Ale… muszę mierzyć siły na zamiary. Poprzedni rok akademicki wiele mnie nauczył. Chcąc spełnić złożone obietnice łączyłem wiele obowiązków. A, że charakter mam taki, że prędzej padnę niż złamię dane słowo, to często „jechałem po bandzie”, gdy chodzi o moje siły fizyczne.

Po wielu przemyśleniach, rozmowach i przede wszystkim modlitwie podjąłem decyzję, że nie będzie komentarzy w poniedziałki i wtorkiem, a piszę je dzień wcześniej. Dlaczego właśnie w te dni? Ponieważ niemal zawsze niedziele spędzam na wyjazdach pomagając w różnych parafiach, głosząc kazania, spowiadając. Z tego względu wracam domieszkania dosyć późno i trochę albo bardziej zmęczony. W poniedziałki natomiast mam bardzo dużo zajęć na uczelni (od 7,30 do 15,00).

Uważam, że szczerość to podstawa, dlatego piszę ten post. Nie chcę, żeby moje dzielenie się Słowem stało się dla mnie przykrym obowiązkiem i powodem do frustracji. Chcę, żeby było tym czym jest teraz, czyli wielką radością. A nie mogę przy tym zapominać, że jestem studentem i moi profesorowie rozliczają mnie z konkretnej wiedzy.

Co do wpisów moich kolegów, to jeszcze nie podjąłem decyzji, kiedy będę je publikował, ale możecie być spokojni, że będą się pojawiać regularnie, co tydzień.

Mam nadzieję, że zrozumiecie moją decyzję 🙂 Bardzo proszę Was o modlitwę za mnie i oczywiście ją obiecuję 🙂

Dobrego wieczoru i spokojnej nocy. Dobrze, że jesteście 🙂 +

Podobne wpisy:

  • Genowefa

    Syr. 11, 10. Pozdrawiam.