Dziękuję Wam drogie Panie (Dz 16,11-15)

 

Odbiwszy od lądu w Troadzie popłynęliśmy wprost do Samotraki, a następnego dnia do Neapolu, a stąd do Filippi, głównego miasta tej części Macedonii, które jest rzymską kolonią. 
W tym mieście spędziliśmy kilka dni. W szabat wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie, jak sądziliśmy, było miejsce modlitwy. I usiadłszy rozmawialiśmy z kobietami, które się zeszły.
Przysłuchiwała się nam też pewna bojąca się Boga kobieta z miasta Tiatyry imieniem Lidia, która sprzedawała purpurę. Pan otworzył jej serce, tak że uważnie słuchała słów Pawła. Kiedy została ochrzczona razem ze swym domem, poprosiła nas, mówiąc: „Jeżeli uważacie mnie za wierną Panu, to przyjdźcie do mego domu i zamieszkajcie w nim”. I wymogła to na nas. (Dz 16,11-15)

Czy zwróciłeś uwagę na to, że autor Dziejów Apostolskich przez pewną część swojego działa używa pierwszej osoby liczby mnogiej? Św. Łukasz jakiś czas był towarzyszem św. Pawła w jego ewangelizacyjnych wędrówkach. Zatem nie opisuje on tylko wydarzeń,  o których słyszał od kogoś, ale w niektórych sam uczestniczył. Między innymi w tym, o którym przed chwilą czytaliśmy.

Misjonarze przybywają do Europy. Działalność nawróconego pod bramami Damaszku Pawła zatacza coraz szersze kręgi. Apostołowie przybywają do Filippi, które było rzymską kolonią od 42 r. przed Chrystusem i pełniło ważną rolę na tamtym terytorium. Najprawdopodobniej mieszkało tam niewielu Żydów. Skąd takie przypuszczenia? Gdyby wspólnota żydowska była liczna, wówczas na pewno chcieliby, aby powstała synagoga, w której mogliby się modlić. Św. Łukasz zapisał, że:

W szabat wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie, jak sądziliśmy, było miejsce modlitwy. I usiadłszy rozmawialiśmy z kobietami, które się zeszły. 

Jeśli dana wspólnota żydowska nie liczyła minimum 10 mężczyzn, czyli nie mogła założyć synagogi, wówczas wyznawcy judaizmu gromadzili się na modlitwę w miejscach z dostępem do wody, aby móc dokonywać rytualnych oczyszczeń. Dlatego misjonarze udali się nad rzekę, bo wiedzieli, że tam znajdą wierzących Żydów. Za każdym razem, gdy Paweł przybywał do jakiegoś nowego miejsca, aby głosić Jezusa Zmartwychwstałego, wówczas najpierw kierował się do swoich braci w wierze, a dopiero później do pogan.

Jedną z kobiet, które przysłuchiwały się nauczaniu Apostoła Narodów była Lidia z Tiatyry. Co o niej wiemy? Handlowała purpurą, więc znając realia historyczno-kulturowe tamtych czasów, możemy przypuszczać, że była osobą zamożną. Co może dziwić, ponieważ kobiety w tamtych czasach miały bardzo mocno ograniczone prawa i ciężko im było „dorobić się” sporego dobytku bez pomocy męża bądź ojca. Wydaje się, że Lidia sama zapracowała na swój majątek. Widzimy więc, że była osobą „obrotną”, umiejącą zadbać o swoje interesy.

To, co mówił Paweł, wywarło na niej tak ogromne wrażanie, że postanowiła przyjąć chrzest, a potem przyjęła misjonarzy pod swój dach.

Lidia to pierwsza Europejka, która przyjęła Jezusa. Zadziwia mnie to, że po raz kolejny kobieta w wierze wyprzedza mężczyzn. Kto stał pod krzyżem? Trzy kobiety i młody Jan. Komu pierwszemu ukazał się Jezus po Zmartwychwstaniu? Marii Magdalenie. Przykłady można by mnożyć, ale dla mnie jest to ewidentny dowód na to, że kobiety szybciej znajdują Boga niż mężczyźni. Oczywiście nie zawsze, ale tę myśl podsuwa mi lektura dzisiejszego słowa.

Zastanów się, kto Cię uczył znaku krzyża, pacierza, ciągnął do Kościoła, na majówkę itd.? Czy nie była to mama, babcia, ciocia? U mnie tak było. Kobiety uczyły mnie wiary, chociaż tata także chodził do kościoła.

Bóg szybciej dociera do Was drogie Panie przede wszystkim dlatego, że macie dużo bardziej wrażliwe serca niż my, mężczyźni. Dziękuję Wam za Waszą otwartość, za to, że uczycie swoich synów, wnuków, mężów, chłopaków, ojców wiary. Jest Was więcej w kościołach, jest Was więcej na tym blogu. Wasza rola jest nieoceniona i proszę, nigdy nie zwątpcie w to, że Wasza wiara i modlitwa mają wpływ na Waszych bliskich. Wasze świadectwo to dla nich zaproszenie do życia z Bogiem.

Dziękuję Ci św. Lidio za to, że otworzyłaś swoje serce i swój dom dla Jezusa, bo dzięki Tobie On przyszedł do Europy.

Błogosławię Cię + 🙂

Foto, Flickr, Common Creative, https://www.flickr.com/photos/mateusd/

Podobne wpisy:

  • Jarosław39

    Jestem mężczyzną i pozdrawiam kobiety. Moze dodam tylko, że takie blogi częściej tworzą mężczyźni niż kobiety:-)

  • Genowefa

    No i wyjaśniło się dlaczego Duch Święty nie puścił Apostołów do Azji.

  • Ewelina Kurdziel

    «Jeżeli uważacie mnie za wierną Panu, to przyjdźcie do mego domu i zamieszkajcie w nim». I wymogła to na nas…..tak my kobiety mamy siłę perswazji 😉

  • Joanna Szczerbaty

    Próbuje sobie wyobrazić jak wyglądała Lidia… kiedy czytam Słowo zawsze tak czynię. Była kobietą zapewne pięknie ubraną. No i musiała być piękna bo przecież stworzył ją Bóg. Czy byłabym w stanie zaprosić misjonarzy do siebie? Chyba tak. Dziękuję.