Czy odwiedzić Muzeum Biblii?

Niedaleko National Mall w Waszyngotnie powstała wielomilionowa inwestycja, ogromna również pod względem rozmiarów, Muzeum Biblii. Jego założeniem jest zaprosić do świata Biblii wszystkich ludzi, środkiem mają być zarówno ekspozycje jak i naukowe badania. W opinii władz oraz inwestorów muzeum jest niepowiązane z żadnym wyznaniem. Powierzchnia to około 40 tys. metrów kwadratowych, a całość budynku to osiem pięter, z czego dwa znajdują się pod ziemią. Oprócz zapoznania z historią, narracją i wpływem Biblii, przechadzamy się także po ogrodzie biblijnym.

Przykładowo, trzecie piętro dotyczy wielu zagadnień związanych z narracją biblijną. Wejście na ten poziom dosłownie przenosi zwiedzającego w świat starożytnych krain biblijnych. Mam tu trzy części: świat Biblii Hebrajskiej, świat Nowego Testamentu oraz „świat Jezusa z Nazaretu”. Pierwsza część to 40-minutowy spacer przez stworzenie, potop, historie patriarchów, niewola egipska, wyjście, epokę sędziów aż po królestwa Dawida oraz Salomona. Trzeci element – „świat Jezusa” – to bardzo ciekawa rekonstrukcja żydowskiej wioski z przełomu er z jej centrum, domem w trakcie konstrukcji, mykwą (rytualną łaźnią), synagogą oraz tłocznią oliwy. Na każdym kroku mamy do czynienia z autentycznymi znaleziskami  tamtego miejsca i tamtej epoki.

Posiłek w Nazarecie (https://cdn-prod.biblicalarchaeology.org/wp-content/uploads/museum-of-the-bible-nazareth.jpg?x59074)

Rekonstrukcja Synagogi galilejskiej wraz z kopią kamienia z Magdali (https://cdn-prod.biblicalarchaeology.org/wp-content/uploads/museum-of-the-bible-synagogue.jpg?x59074)

Czwarte piętro muzeum zawiera ponad 600 eksponatów, od fragmentów zwojów znad Morza Martwego, poprzez pochodzącą z XII w. po Chr. Torę samarytańską, aż po pierwsze wydanie Biblii Króla Jakuba z 1611 r. – jednego z dwóch egzemplarzy jeszcze istniejących. Uwagę należy skierować na część ekspozycji dotyczącej manuskryptów znad Morza Martwego, niektóre fragmenty prezentowane w muzeum są uważane przez uczonych za fałszerstwa. Znajdują się na wystawie, ale opatrzone są odpowiednim komentarzem: „Czy te manuskrypty są prawdziwe? Badania trwają.”

Kontrowersyjny fragment z Qumran (https://cdn-prod.biblicalarchaeology.org/wp-content/uploads/museum-of-the-bible-dss.jpg?x59074)

Co może odstraszyć od tego muzeum? Jego wielkość. By zwiedzić je w całości, obejrzeć każdy eksponat oraz przeczytać każdą plakietkę, potrzeba około dziewięciu dni (przy założeniu, że zwiedzamy osiem godzin dziennie). Niektórzy mówią o kontrowersjach związanych z niejasnym (nie do końca legalnym?) nabywaniem zbiorów. Dodatkowo, strona internetowa nie ma dokładniejszych informacji na temat zawartości wystaw.

Ale niezależnie od tego, warto odwiedzić to miejsce. Zarówno dziecko, jak i dorosły znajdzie tam coś dla siebie. Osoba dopiero zagłębiająca się w świat Biblii jak i emerytowany biblista wyjdą stamtąd ubogaceni. Pełno tu zarówno symbolicznych przedstawień tematów teologicznych, jak i konkretnych przedstawień, rekonstrukcji tego, jak konkretnie wyglądało życie bohaterów biblijnych. Przykładowo, zwiedzając Arkę Noego oglądamy zdjęcia zwierząt krain biblijnych, zagłębiając się w Exodus, możemy przez rozdzielone Morze Sitowia.

Wewnątrz Arki Noego (https://cdn-prod.biblicalarchaeology.org/wp-content/uploads/museum-of-the-bible-noah.jpg?x59074)

Przejście przez Morze Sitowia (https://cdn-prod.biblicalarchaeology.org/wp-content/uploads/museum-of-the-bible-exodus.jpg?x59074)

To wszystko robi wrażenie. Zdecydowanie trzeba tam się wybrać. Nawet na chwilę!

https://www.museumofthebible.org/

 

Podobne wpisy: