Okiem redaktora, czyli co chcieli przekazać autorzy ksiąg biblijnych?

W jednym z pierwszych artykułów jaki napisałem prześledziliśmy etapy powstawania Pisma Świętego. Doskonale wiemy, że tekst święty powstawał na drodze trzech głównych procesów: etap objawiania się Boga człowiekowi w historii; etap przekazywania i przechowywania tego objawienia w tradycji ustnej; oraz etap spisywania ustnych przekazów. Ważną rzeczą jest, aby w tym miejscu uświadomić sobie, że spisane teksty bardzo często funkcjonowały przez długi okres czasu jako niezależne od siebie przekazy i niewielkie narracje, które były własnością poszczególnych klanów, rodów czy pokoleń. Skąd zatem mamy tyle ksiąg w Biblii, które wydają się tworzyć harmonijną całość? Jest to niewątpliwie wynik długiego procesu pracy redaktorskiej, która polegała najpierw na zbieraniu małych, niezależnych od siebie spisanych form , a następnie łączeniu ich w bardziej rozbudowane zbiory literackie tworzące spójną całość. Z czasem te małe, monotematyczne zbiory stawały się częścią większych całości literackich (tzw. cykle, kolekcje, tradycje) poświęconych pewnej ściśle określonej tematyce: np. pochodzenia świata i człowieka; dzieje konkretnego rodu lub klanu; tradycje związane z konkretnymi osobami (cykl o patriarchach, Mojżeszu, Jozuem itd.); wyjaśnienia pochodzenia różnych nazw miejscowości (Eden, Penuel, Mamre, Massa, Meriba itd.); teksty mówiące o instytucji przymierza (np. z Noem, Abrahamem, Mojżeszem itd.); teksty dotyczące kultu i różnych zwyczajów nomadycznych (np. Ksiega Kapłańska, która reguluje prawa kultyczne co do ołtarzy i ofiar; ryt obrzezania) itd. Tak funkcjonujące większe formy literackie w wyniku dalszego procesu redakcji przekształcały się w formę księgi, tworząc pewną całość.

Spoglądając na Pismo Święte wiemy, że takich ksiąg powstało bardzo wiele. W jaki sposób zetem zostały ze sobą połączone i dlaczego pomimo takiej różnorodności i odrębności tworzą spójną całość? Odpowiedź na te pytania nie jest wcale łatwa i prosta. Bez wątpienia redaktorzy, którzy zajmowali się gromadzeniem i łączeniem tradycji byli pod natchnieniem Ducha Świętego, który dbał o jedność i ciągłość Pisma Świętego. Wszystkie wydarzenia opisywane w poszczególnych księgach składają się stopniowo w jedną całość. Wyraźnie widać, że jest to opis realizacji jednego logicznego planu, który odsłaniają kolejno księgi obu testamentów. Tę jedność widać jeszcze wyraźniej kiedy spojrzymy na obydwa testament jednocześnie. Wówczas wyraźniej zauważamy, w jaki sposób wydarzenia Starego Testamentu są zapowiedzią i przygotowaniem do wydarzeń z Nowego Testamentu, a jak wydarzenia z Nowego Testamentu są wiernym wypełnieniem obietnic Starego. Trzeba również widzieć Palec Boży w tym, że poszczególni redaktorzy działali niezależnie od siebie i często w różnym odstępie czasowym. O ile redakcja Nowego Testamentu jest dosyć krótka, bo obejmuje pół wieku, o tyle redakcja Starego Testament zajęła kilka wieków (np. redakcja Pięcioksięgu – pięć pierwszych ksiąg Starego Testamentu, zajęła około 500 lat. Ostatecznie zakończona po niewoli babilońskiej około 400 roku przed Ch.).

Aby jeszcze lepiej zrozumieć pracę redaktorów powinniśmy zapytać o cele jakie im przyświecały. Cele te różnią się w zależności od rodzaju redagowanego materiału. W Starym Testamencie, bo tym się zajmujemy (podobnie jest i w Nowym), mamy księgi o charakterze historycznym, dydaktycznym i prorockim.

I tak, celem ksiąg historycznych nie było tylko przekazanie wydarzeń historycznych, ale przede wszystkim ukazanie zbawczego działania Boga w historii Izraela. Stąd też ostateczni redaktorzy tak układali swoje opowiadania i tak dobierali fakty, aby jeszcze bardziej uwypuklić to Boże działanie w historii. Można powiedzieć, że jednym z najważniejszych celów ksiąg historycznych jest ukazanie skutków wierności i niewierności narodu wybranego wobec zobowiązań przymierza zawartego na Synaju z Mojżeszem. Skutkiem wierności zawsze było błogosławieństwo Boże, a niewierności kara. Najsurowszą karą za niewierność w księgach historycznych było wygnanie na niewolę babilońską.

Celem ksiąg dydaktycznych było przede wszystkim zastanawianie się nad sensem życia, losem dobrych i złych za życia i po śmierci, sensem cierpienia i umierania (np. Księga Koheleta, Hioba). Stąd wśród ksiąg dydaktycznych znajdziemy wiele utworów poetyckich (np. Pieśń nad Pieśniami), stosowanych w liturgii (np. Psalmy), zbiory przysłów i sentencji mądrościowych (np. Księga Przysłów, Mądrości Syracha). Jednym słowem redaktorom tych ksiąg przyświecał jeden cel, aby przekazać nauki mądrościowe Izraela, które będą służyły następnym pokoleniom w ich wędrówce ku Bogu.

Księgi prorockie natomiast są zbiorami mów i wyroczni prorockich, w których prorocy interpretują historię, pokazując zbawcze działanie Boga, ale także napominają grzeszny naród, aby był wierny przymierzu zawartemu z Bogiem. Skutkiem niewierności i grzechu narodu wybranego są zapowiedzi kar i różnego rodzaju klęsk. W latach niewoli i ucisku prorocy bardzo często zapowiadają odmianę losu i nadejście Mesjasza. Piszą ku pokrzepieniu serc, wlewając w ludzkie serca nadzieję. Proces redakcyjny tych ksiąg jest długi, skomplikowany i trudny. Czasami w ramach jednej Księgi Prorockiej, a nawet jednego passusu możemy odkryć działalność i pracę kilku redaktorów.

Podobne wpisy: