Oto Baranek Boży! (J 1,29-34)

 

Nazajutrz Jan zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: «Po mnie przyjdzie mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi».
Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: «Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym». Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym”. (J 1,29-34)

Widząc przychodzącego Jezusa Jan daje o Nim świadectwo wymieniając aż cztery tytuły mesjańskie. Chrzciciel rozpoznaje i uznaje autorytet Jezusa bardzo szybko. Nie współgra to z przekazem Łukasza, gdzie uwięziony Jan posyła swoich uczniów z zapytaniem o tożsamość Jezusa (Łk 7,18-23).

Jan mówi o Jezusie, że w Nim jest obecny Duch Święty. Jest On, bliżej nieznanym Mężem, Synem Bożym oraz Barankiem Bożym. Wszystkie te tytuły oznaczają Mesjasza. W ten sposób pragnie nie tyle przywódcom Izraela, ale wszystkim ludziom oznajmić: Kim jest Jezus z Nazaretu.

Nie ma mowy o chrzcie Jezusa w Jordanie. W Ewangeliach synoptycznych, to w tym wydarzeniu dokonuje się zstąpienie Ducha Świętego i świadectwo Ojca, że Chrystus jest Jego Synem Umiłowanym. Teraz Jan zaświadcza o zstępującym i spoczywającym na Jezusie Duchu. Naszym oczom rysuje się obraz, że Jan Chrzciciel miał osobiste objawienie Mesjasza, a objawiającym był sam Bóg. Jan jednak nie tylko, że otrzymała świadectwo od Niego, to uwierzywszy może świadczyć i Jezusie wobec swojego Narodu. Cała działalność Jana Chrzciciela to miejsce i głoszenie Jezusa. Staje się Jan wzorem dla kapłanów, dla których powołanie jest sferą odkrywania Jezusa i służenia Temu, Którego głoszą w Ewangelii.

Duch Święty jest zasadą nowego życia tych wszystkich, którzy uwierzyli i dzięki Jezusowi stali się dziećmi Bożymi. Chrzest Jezusa będzie się totalnie różnił od chrztu janowego, gdyż nie będzie tylko zewnętrznym oczyszczeniem, czy obmyciem, ale będzie przemieniał człowieka wewnętrznie i włączał w wyjątkową wspólnotę z Nim. Jan nie waha się zatem oznajmić wszystkim, że uznaje wyższość posługiwania Jezusa.

Możemy pójść drogą, że Jan w ten sposób pragnie oddalić od siebie zarzuty przeciwników, zaś swoim naśladowcom ukazać prawdziwego Mesjasza. Bardziej jednak chodzi o świadome działanie Jana Chrzciciela, który z całą swobodą działał, aby nie skupiać uwagi na sobie, ale dać zarys działalności Tego, Którego ma zapowiadać. Synoptycy zwracają uwagę na osobowość Jana Chrzciciela, podkreślają jego zadanie, ponieważ jego proklamacja nadchodzącego sądu i chrzest są przygotowaniem i ramami eschatologicznymi, aby prawidłowo zrozumieć posługę, Osobę Jezusa i Jego nauczanie.

Jezus jako idealny Sługa Boga staje się Barankiem Paschalnym, Który nie tylko oczyszcza Izraelitów, ale każdego człowieka z jego grzechu. To On daje człowiekowi środków, i mocy, by otworzył się Boga. Grzech niewiary to jest to co rozlewa się w świecie, kiedy ludzie są ustosunkowani wrogo do prawdy, kiedy gardzą Pokarmem, który daje Bóg. W ten sposób są pod władzą szatana.

We współczesnym świecie grzech utracił swoją nośność religijną, ale głoszenie Jezusa jako Baranka jest nadal aktualna. Grzech świata to nie jest grzech pierworodny, ale pewna, w jakimś sensie, anonimowa moc, która jest bardzo aktywna, a wynika ze świadomych lub nieświadomych odmów – przeciwstawień się życiu, które proponuje Stwórca. Stworzenie odrzuca wtedy Bożą światłość Słowa, a tym samym popełnia grzech przeciwko Duchowi Świętemu.

Konkret na dziś:

Zastanowię się chwilę i pomodlę się słowami: Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, obdarz nas pokojem.

Niech Cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Tobą, niech Cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku Tobie oblicze swoje i niech Cię obdarzy pokojem. W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

 

Podobne wpisy: