Jak powstał świat, czyli opowiedzmy sobie mezopotamską baśń

Ludzie od zawsze zastanawiali się: jak powstał świat? skąd wzięli się ludzie? jaki jest cel życia? czemu nie żyjemy wiecznie? W związku z tym dzieła starające się odpowiedzieć na te i inne pytania egzystencjalne towarzyszyły ludziom od zarania dziejów. W niemal wszystkich kulturach starożytnych powstawały różnego rodzaju mitologie, kosmogonie (opisy powstania świata) i teogonie (opisy pochodzenia bogów). Przykładem takiego dzieła, które powstało nad brzegami Eufratu i Tygrysu, czyli w Mezopotamii, jest Enuma elisz. Temu dziełu przyjrzymy się w dzisiejszej wędrówce „Wokół Biblii”.

enuma-elish

(https://coffeehouseapologetics.files.wordpress.com/2015/03/enuma-elish.jpg)

Poemat ten powstał jako tekst liturgiczny na uroczystość początku roku. Powstał około XIV w. przed Chr w Mezopotamii i zachowało się kilka jego wersji, przy czym za klasyczną („typiczną”) przyjmuje się wariant najpełniej zachowany i powstały w II w. przed Chr. Bardzo prawdopodobne jest, że autor (lub autorzy) korzystali z dostępnych im podań lub wierzeń, zarówno oficjalnych jak i ludowych, które panowały w ich czasach i okolicach. Poemat opisuje stworzenie świata oraz pochodzenie bogów i człowieka. Pierwotnie mniejsze lub większe fragmenty krążyły w formie ustnej, co tłumaczy zróżnicowane słownictwo oraz anachroniczną gramatykę. Cały tekst spisany jest pismem klinowym na siedmiu tablicach. Jego nazwa pochodzi od pierwszych słów w języku akadyjskim.

Osiem pierwszych linijek, w tłumaczeniu na język polski będzie brzmiało (tłumaczenie własne):

Gdy niebo wysoko nie było [jeszcze] nazwane,| A ziemia nisko nie miała imienia,| [Tylko] pierwszy Apsu, ich rodziciel, i Tiamat , która ich wszystkich zrodziła,| Mieszali razem swoje wody.| Gdy nie było jeszcze pastwisk i mokradła się nie ukazały,| Gdy nie istnieli [jeszcze] bogowie,| Nie nadano im imion i nie określono ich losów,| Wtedy wśród nich stworzeni zostali bogowie

Akcja powyższego poematu zaczyna się, gdy niebiosa nie są jeszcze nazwane, ale stanowią siedzibę pierwszej pary: boga Apsu i bogini Tiamat. Z ich związku powstają kolejne boskie istoty, jednak hałas, jaki zaczynają sprawiać w jej łonie, prowadzi do tego, że Apsu i inni bogowie postanawiają w celu odzyskania ciszy i spokoju zabić Tiamat. Jednak nawet całe zgromadzenie bogów nie ma wystarczającej mocy, by zrealizować ten plan, a zatem pojawia się potrzeba stworzenia super-herosa. Apsu poczyna i rodzi (sic!) Marduka, którego wszyscy bogowie obdarzają swoją nadprzyrodzoną mocą. Obie strony zaczynają gromadzić swoje siły, a po konsultacji Marduka z boskimi wieszczami rozpoczyna się walka.

Wodzowie wydają swoim wojskom rozkaz natarcia na przeciwne siły, natomiast sami zaczynają walczyć między sobą. Marduk zarzuca na Tiamat wielką sieć i wzywa cztery wiatry, by nie pozwoliły jej uciec. Ciało pokonanej i zabitej bogini zostaje przepołowione i jedna część staje się dachem nieba. Płyny z jej ciała gromadzą się w określonych miejscach, których mają nie opuszczać; żebra stają się filarami niebios, a z wątroby Marduk wykonuje zenit. Wtedy też wyznaczony zostaje cykl pełni księżyca oraz bieg gwiazd.

Tutaj jednak nie kończy się historia bogów. Marduk prosi bogów o zgodę na stworzenie pierwotnej istoty. Gdy ją otrzymuje, łączy on kości i krew, by w ten sposób uczynić istotę, którą nazywa „człowiekiem”. Ma on być stworzony, by złożyć na niego prace bogów, aby ci mogli odpocząć.

Na pierwszy rzut oka wiele tekstów Enuma elisz jest bardzo podobnych do fragmentów Biblii opisujących stworzenie świata. Przytoczmy opis osadzenia na nieboskłonie ciał niebieskich z Enuma elisz: „I sprawił, że ukazał się księżyc w nowiu, powierzył mu noc. I nazwał go klejnotem nocy, by wyznaczał dni: „Wychodź każdego miesiąca, na początku miesiąca, by lśnić nad ziemią. Lśnisz z rogami, by wyznaczyć sześć dni. Siódmego dnia, korona jest w połowie. Piętnasty dzień będzie środkiem, połową każdego miesiąca. Gdy Szamasz patrzy na ciebie zza horyzontu, stopniowo rozlej swą widoczność…”. Jeżeli porównamy go z Rdz 1,14-17, możemy znaleźć dużo podobieństw.

Albo fragment dotyczący początkowego stanu ziemi:

14446462_10205557937347671_402239737_o

Nie wiadomo, jednak w jakiej formie Epos o stworzeniu funkcjonował do momentu odnalezienia najstarszego poświadczającego go znaleziska archeologicznego, datowanego na II w. przed Chr. Ze względu na swoją rolę liturgiczną, można przypuszczać że dość wcześnie funkcjonował w formie dostępnej nam, ze względu na potrzeby kultyczne. Żydzi przebywający na wygnaniu babilońskim (VIII – VI w. przed Chrystusem), musieli zetknąć się z kultem i wierzeniami babilońskimi, nawet jeżeli w nich nie uczestniczyli. Jeżeli przyjmiemy możliwość, że przynajmniej niektórzy z wygnańców zostawali urzędnikami i byli czynnymi uczestnikami życia dworu królewskiego, musieli uczestniczyć w oficjalnym, państwowym kulcie, stając przed alternatywą brania udziału w celebracjach lub utraty pracy.

Kolejnym prawdopodobnym kanałem przenikania myśli jest obecne także we współczesnym świecie zjawisko krążenia idei, obrazów, które w różnych, bardziej uszczegółowionych kręgach kulturowych zyskują swoje bardziej specyficzne rysy. Podobnie jak motyw nieszczęśliwej miłości znalazł swoje odzwierciedlenie w takich dziełach jak np. „Tristan i Izolda”, „Romeo i Julia” czy „Cierpienia młodego Wertera”, a dobrego rozbójnika nazywa się albo Robin Hoodem lub Janosikiem, tak też w starożytnym świecie ogólne idee wędrowania myśli mogły sprawiać, że pewne obrazy pozostawały podobne dla różnych narodów.

Mając w pamięci te ustalenia, przyjrzymy się powiązaniu eposu o stworzeniu z biblijnym opisem stworzenia świata. Spojrzymy bardziej na ogólną intencję teologiczną stojącą za opisem biblijnym, jak także też za Enuma elisz.

Epos o stworzeniu przekazuje, że stwarzanie świata rozpoczęło się, gdy Tiamat została pokonana. Marduk wtedy dobywa swoich narzędzi walki i zaczyna oprawiać jej ciało, wycinając poszczególne części i czyniąc z nich elementy świata materialnego. Biblijny opis stworzenia świata mówi, że wszystko, co istnieje, istnieje poprzez słowo Boga. Dla mentalności tamtych czasów stwierdzenie, że świat powstał w wyniku Wielkiego Wybuchu, byłoby nie tyle nieprawdą racjonalną, co przede wszystkim bluźnierstwem.

Jakie zatem można wykazać wspólne cechy dla opisów stworzenia świata zawartych zarówno w Enuma elisz jak i w Biblii? Przede wszystkim to, że świat jest uczyniony przez istoty posiadające boską (Boską) naturę. Oni też nadają mu określony porządek i harmonię już w momencie stworzenia; posiada on także w sobie ślady boskiej interwencji.

W jaki sposób jednak autor biblijny odróżnił swój opis od opisu babilońskiego?

– Świat nie powstaje w wyniku podziału ciała żadnego z bogów, ale w wyniku celowego i wolnego działania Boga

– Świat nie jest wykonany z materiału boskiego, ale przyczyną zaistnienia rzeczy jest słowo Boże

– Cały materialny świat jest stworzeniem Boga, podległym mu, a więc nie należy mu się cześć

– Człowiek jest przyczyną, dla której istnieje świat, jemu wszystko ma służyć

Dokładna lektura zarówno tekstu eposu Enuma elisz jak i biblijnego opisu stworzenia świata wykazuje, że autorzy mogli korzystać ze wspólnych wizji teologicznych i kosmologicznych. Jednak z pewnością młodszy opis stworzenia świata przepracowuje te idee, by były one kompatybilne z religią monoteistyczną oraz całą teologią judaizmu. Nie można zatem twierdzić, że autor biblijny przepisuje z niewielkimi zmianami ten opis, lecz mając go w pamięci, pisze tekst odnoszący się pośrednio do mitycznych opisów, by prowadzić z nimi polemikę i tworzyć normatywne dla religii jahwistycznej teksty w opozycji do politeistycznej religii babilońskiej.

 

Pełen tekst Enuma elisz w tłumaczeniu na angielski: http://www.ancient.eu/article/225/

Podobne wpisy: