Proś, a będzie Ci dane (Mt 7,7-12)

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Gdy którego z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to co dobre tym, którzy Go proszą. Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie. Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy”.(Mt 7,7-12)

Dzisiejszy dzień jest dla nas kolejną szansą. Po raz kolejny mamy możliwość słuchać słów Zbawiciela, który mówi nam o potrzebie i sile modlitwy. Życie chrześcijańskie, a więc moje i twoje życie jest pozbawione sensu, kiedy brakuje w nim modlitwy. Nie da się zrozumieć naszego życia bez relacji z Bogiem, a w tej relacji modlitwa zajmuje centralne miejsce. W naszej ziemskiej pielgrzymce, modlitwa zbliża nas do Boga, otwiera nam bramy Jego ogromnej miłości i daje nam przedsmak niebiańskich rozkoszy. Dlatego też chrześcijańskie życie to ciągła prośba i poszukiwanie: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a otworzą wam” – mówi nam Jezus.

Kilka tygodni temu, otrzymałem smutną wiadomość. Jeden z moich przyjaciół, – niepełnosprawny pan Jurek bardzo zachorował. Karetka zabrała go do szpitala. Tam zmarł po dwóch dniach. Pozostawił mi piękne świadectwo rozmodlenia i ufności w Boże miłosierdzie. Kiedy jeszcze za jego życia odwiedzałem go w domu, zawsze przypominał o Koronce do Bożego Miłosierdzia, gromadząc nas na modlitwę wtedy, gdy zegar wybijał godz. 15.00. Po jego śmierci rozmawiałem z pracownikiem pogotowia, który wiózł go do szpitala. Powiedział mi tak: ja płakałem widząc jak cierpi, a on się modlił… Jestem przekonany, że ta modlitwa przyniosła Panu Jurkowi łaskę i dobre owoce w wieczności.

Pamiętajmy, że modlitwa jest ulgą w cierpieniu. Modlitwa jest kluczem do skarbnicy łask – mówił św. Zygmunt Gorazdowski. Nie zaniedbujmy tej pięknej okazji do rozmowy z Bogiem. Podczas modlitwy rozmawiajmy z Bogiem jak z Przyjacielem ale pamiętajmy, żeby nie prosić o byle co, ale o to, co jest naprawdę dobre. Tylko Bóg wie co jest dla nas dobre, zdajmy się na Jego wolę.

W tym miejscu warto przywołać pewną radę św. Hieronima: «Jeśli ten, który prosi, otrzymuje, jeśli szukający znajduje, a kołaczącemu otworzą, wobec tego, komu nie dano, kto nie znalazł, komu nie otworzono, jasną jest rzeczą, że w sposób niewłaściwy prosił, szukał i pukał”». Prośmy więc w pierwszej kolejności, żeby Bóg uczynił nasze serce dobrym na wzór Jezusa Chrystusa.

Konkret na dziś:Popatrz na swoje dotychczasowe życie. Dostrzeż wartość modlitwy i postaraj się na odnowienie więzi z Bogiem poprzez modlitwę.

Błogosławieństwo:Niech Cię błogosławi Bóg Wszechmogący: Ojciec i Syn i Duch Święty +

Ks. Krzysztof Hawro

Podobne wpisy: