Przyjdźcie do mnie wszyscy (Mt 11,28-30)

Jezus przemówił tymi słowami:
„Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźmijcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie”. (Mt 11,28-30)

Chrystus jest Synem Bożym wyposażonym we wszelkie moce, ale nie zachowuje ich tylko dla siebie, ale zaprasza wszystkich, którzy Mu uwierzyli, aby przyszli. Ma on w perspektywie nie tylko oddanych sobie, ale także wszystkich, którzy pogardzają Nim i równocześnie zamykając się na łaskę, którą przynosi i odrzucają Jego naukę.

Znając serca ludzkie Jezus nie zraża się tymi niepowodzeniami i nie daje się odwieść od zleconej mu przez Ojca misji. Wobec niezrozumienia i negacji Jego nauki nie ulega zniechęceniu. We wszelkich przeciwnościach nawołuje – przyjdźcie do Mnie wszyscy, a ja was pokrzepię.

Słowa wypowiadane przez Jezusa są jakby personifikacją mądrości, o której czytamy w Księdze Przysłów (Prz 8). To już tam mamy zapowiedź dawania ukojenia i bezpieczeństwa, zaś zaproszenie, żeby korzystać z tych darów ma charakter powszechny.

Jezus działa tutaj jako Sługa Izraela, głosiciel dobrej nowiny wobec zmęczonych i omdlałych, podobnie jak zapowiadał Izajasz, gdy wołał: Czy nie wiesz tego? Czyś nie słyszał? Pan – to Bóg wieczny, Stwórca krańców ziemi. On się nie męczy ani nie nuży, Jego mądrość jest niezgłębiona. On dodaje mocy zmęczonemu i pomnaża siły omdlałego. Chłopcy się męczą i nużą, chwieją się słabnąc młodzieńcy, lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą (Iz 40, 28-31). Chrystus nie jest fałszywym prorokiem, który nie umie powiedzieć: «Teraz, odpoczynek! Dajcie wytchnąć strudzonemu! A teraz, spokój!» (Iz 28,12). Jezus zapewnia nie tylko odpoczynek, ale także bezpieczeństwo, bo są one owocami właściwego związku z Bogiem.

Słowa pociechy są skierowane szczególnie do maluczkich, ubogich, utrudzonych i obciążonych. Są to nie tylko ludzie usunięci przez faryzeuszów na margines, ale także sami faryzeusze. To im Jezus obiecuje specjalne pokrzepienie. Mimo oporów w ich sercu zaprasza ich do wzięcia na siebie swojego brzemienia i wprzęgnięcia w swoje jarzmo. Z ich strony konieczna jest jedynie chęć przyjścia do Mistrza i naśladowanie jego łagodności i pokory. Taka postawa sprawia, że jarzmo staje się słodkie, brzemię lekkie, a dusza znajduje ukojenie.

Pamiętać trzeba, że zazwyczaj jarzmo było przeznaczone dla dwojga zwierząt i jedno zwierze pomagało drugiemu zarówno w pracy, jak i w ciągnięciu ciężaru. To może odnosić się także do chrześcijan, którzy przyjmują na siebie jarzmo przyniesione przez Chrystusa. Brat kroczący obok pomaga iść i pomaga dźwigać ciężar. Natomiast Tym, Który nigdy nie opuszcza i zawsze jest gotowy podać pomocną dłoń jest Jezus Chrystus.

Stąd rodzi się potrzeba, aby naśladowca Chrystusa uczył się od Niego co to w praktyce znaczy być łagodnym i pokornym sercem. Bo z pewnością nie idzie tutaj gra o przybranie odpowiedniej maski, czy traktowanie wszystkich z wyuczoną uprzejmością. Człowiek przemieniony przez wiarę ma opromieniać Bożą miłością wszystkich, jak to czyni promień słońca w słoneczny dzień. Nie ma to być jednak coś co jest jemu narzucone, ale ma wynikać z serca, z jego wewnętrznej potrzeby. Innymi słowy: łagodność ma stać się zewnętrzną naturą działania, podczas gdy pokora serca oznacza wewnętrzną postawę, która jest fundamentem wszelkiego działania.

Trudno jednak wymagać od uczniów, aby zawsze wykazywali się spokojem, bo żyją w konkretnym czasie, w świecie pełnym złości i nienawiści i nie zawsze może od tego uciec. Jednak uczeń może otrzymać jako dar ukojenie dla duszy, wewnętrzną pewność i niezłomność wobec wszystkiego, co zewnętrzne. Spokój ducha wierzącego bierze się z bliskości Tego, Kto wspólnie kroczy w jarzmie i Który jest Panem całego stworzenia.

Konkret na dziś: Podziękuję Bogu, że stał się człowiekiem, aby być zawsze blisko mnie, a zwłaszcza, że dźwiga moje ciężary.

 

Błogosławieństwo Boga Wszechmogącego: Ojca i Syna i Ducha Świętego niech zstąpi na każdego z Was i pozostanie na zawsze. Amen

 

Podobne wpisy: