Trójca Święta – Łaska, Miłość, Jedność (Mt 28,16-20)

Jedenastu uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili.
Wtedy Jezus zbliżył się do nich i przemówił tymi słowami: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem.
A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.

Niektórzy chrześcijanie uważają, że doktryna o Trójcy Świętej jest trudna do zrozumienia, bo albo jest czystą spekulacją, albo wielką tajemnicą. Tak jest tylko dla teologów, zaś wśród teologów tylko dla specjalistów. Tak więc można było bez niego obejść, a poza tym, z doktryny o Trójcy, nic nie powinno zostać uznane „za praktyczne”, jak zauważył filozof Kant. W dialogu między religiami z Żydami i muzułmanami ta teoria chrześcijańska również nie powinna być używana… Nic z tego nie jest prawdą. Jest to proste i łatwe do zrozumienia. Wiara w samego Chrystusa ma trojakie ukierunkowanie. Ponieważ wiara chrześcijańska jest życiem w społeczności Chrystusa. Co to znaczy?

Cóż, strategia o Trójcy nie jest problemem w obliczeniach, tak jakbyśmy musieli udowodnić, w jaki sposób jeden i jeden i jeden mogą być jednością. Starożytne idea Trójcy Świętej chciała wielbić istotę Boga, zamiast wyjaśniać ją w sposób zrozumiały. Jest to bardziej niejasna próba przepisania tajemnicy Boga, niż chcieć logicznego dowodzenia.

Mówiąc krótko: mowa o Trzech Bogach stwierdza, że Bóg nie jest pozbawiony relacji w swojej naturze. Bóg mówi do siebie i nie jest to tylko monolog. Ojciec od wieków mówi z Synem a Synem z Ojcem. „Bóg jest miłością”, tak pisze św. Jan w Ewangelii i w listach: miłość Ojca do Syna i Syna do Ojca. Ta miłość stała się widoczna w Synu. Ta miłość wlewa Boga do naszych serc przez Ducha Świętego.

Ta miłość już szukała człowieka, kiedy jeszcze istniała nieprzyjaźń między Bogiem a ludźmi. Kiedy rozmowa dobiegła końca, po tym, jak Bóg próbował wszystkiego i wszystkie próby zawiodły, posłał swego Syna, swojego Jedynego, by oddał Mu wszystko.

Doktryna Trójjedynego Boga opisuje swoiste „pole magnetyczne”. Jest to „pole magnetyczne” miłości Ojca do Syna, w którą chrześcijanie są zaangażowani przez Ducha Świętego. Tak jest rozmowa między Ojcem i Synem, w którą są włączeni wierzący przez Ducha Świętego. Jest to związek Syna z Ojcem, do którego zostali przyjęci ochrzczeni, zaś dzięki temu wydarzeniu stali się dziećmi Boga Ojca. Kierując się podpowiedziami Ducha Świętego człowiek, możemy odpowiedzieć w modlitwie poprzez ducha dzieciństwa, które w nim mieszka.

Szukając znaczenia tajemnicy Trójcy Świętej dla naszej wiary docieramy do punktu, gdzie dostrzegamy, że żyjemy we wspólnocie opartej na Bożym darze łaski i miłości. Nie tylko jesteśmy w relacji miłości między sobą, ale także z Bogiem, Który jest w nas samych. To nie dotyczy tylko osób, które lubię. Szczególnie tam, gdzie sprawowana jest liturgia, jest obecna Trójca Święta. I wszędzie, gdzie spotykamy się z chrześcijanami na modlitwie, Ta Wspólnota nas jednoczy. Niezależnie od tego, czy osobę, która się obok mnie modli jest mi całkowicie obca, czy ją lubię, czy raczej dziwi mnie jej zachowanie.

Nie staje się Bogiem, ale żyję w Bogu, a Bóg żyje we mnie. Bóg staje się jego sposobem życia. Bóg otacza nas ze wszystkich stron, ale na różne sposoby: jest łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym z nami wszystkimi.

Konkret na dzisiaj: pomyślę co znaczy dla mnie żyć w Bogu?

Niech Cię błogosławi Bóg Wszechmogący: Ojciec i Syn i Duch Święty +

Podobne wpisy: