Wierzysz na słowo?

Urzędnik z dzisiejszej Ewangelii miał wielki problem. Jego syn umierał i pomimo ewidentnego bogactwa nie był w stanie mu pomóc. Dlatego przychodzi do Jezusa i prosi Go o pomoc.

W tym słowie dotykają mnie dwie sprawy.

Po pierwsze, to jak on mówi o swoim synu – moje dziecko. Po grecku brzmi to bardziej czule, bowiem jest napisane: moje dzieciątko. Tak bardzo czule mówi o swoim synu, który umiera. Tak sobie myślę, że wielu i wiele z nas nie ma doświadczenia takiej czułości ze strony rodziców. Zbyt mało dzieci słyszy na co dzień: jesteś moim kochanym synkiem, jesteś moją kochaną córeczką. Dużo częściej można usłyszeć: do niczego się nie nadajesz, nic z Ciebie nie będzie, przez Ciebie są tylko problemy itd. To smutne, ale prawdziwe.

Bóg daje nam swoje Słowo nie tylko po to, żeby uczyć nas relacji z Nim, ale także relacji między nami. Jeśli masz dzieci, to mów im często, że je kochasz. To najlepsza inwestycja w przyszłość.

Po drugie, św. Jan zapisał, że ten urzędnik: „uwierzył słowu, które Jezus powiedział do niego.” Jezus uzdrowił jego syna nie ruszając się z miejsca. Taką moc ma słowo Boga!

Wierzysz temu słowu? Czytasz Biblię? A może gdzieś w głowie siedzi takie myślenie: tyle razy ludzie dawali mi słowo, a potem robili coś zupełnie innego, więc pewnie tak samo jest z Bogiem. On też mnie zawiedzie. Jedno obieca, a zrobi drugie. Po co to czytać?

Tak nie będzie! Boże słowo jest niezmienne i trwałe. Ma wielką moc, ale doświadczą jej tylko Ci, którzy będą mieli czas się nad nim pochylić umysłem i sercem. Jeśli zabraknie któregoś z tych elementów możemy być słowem Bożym rozczarowani. On mówi do mnie i do Ciebie codziennie. Tylko czy my jeszcze umiemy słuchać?

Proszę Cię dzisiaj o jedno. Bądź człowiekiem, który, gdy daje słowo, to go dotrzymuje. To bardzo pomaga w budowaniu albo odbudowywaniu relacji. Nikt z nas nie wytrzyma długo z kimś kto co chwila zmienia zdanie i nie wywiązuje się ze złożonych obietnic.

Bóg zawsze dotrzymuje słowa. Uwierz dzisiaj Jego słowu i oddaj to, co Cię najbardziej boli i nie pozwala znaleźć spokoju.

Błogosławię Ci w Jego imię + 🙂

Podobne wpisy: