Zacznij od małych rzeczy

Małe jest piękne! Ale… małe może też zniszczyć.

Ci z Was, którzy mieli okazję poznać mnie bliżej wiedzą, że jednym z moich ulubionych fragmentów z Biblii jest ten: Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny. (Łk 16, 10).

Również dzisiaj w Ewangelii Jezus zwraca uwagę na najmniejsze rzeczy: jotę, czyli najmniejszą literę alfabetu hebrajskiego i kreskę, czyli jeden ze znaków używanych w zapisie hebrajskich słów. Takie dwa maleństwa, które łatwo przy czytaniu pominąć, ale będzie to skutkowało tym, że przekręcę to, co Biblia ma mi do powiedzenia i nie zrozumiem, co Bóg do mnie mówi.

Wg mnie w relacji z Bogiem, ale i z drugim człowiekiem najważniejsze są te „małe rzeczy”.

Każdy z nas chce być dobry, nie chcemy krzywdzić się nawzajem, ale jak to wychodzi na co dzień, wiemy doskonale i często musimy spuścić głowę ze wstydem, a czasem nawet wściekamy się na siebie, bo tak bardzo zraniliśmy ważnego dla nas człowieka, że ten musiał odejść, żeby więcej nie cierpieć.

To małe gesty codzienności sprawiają, że budujemy dobre bądź złe relacje. To nie deklaracje, ale czyny potwierdzają czy ktoś jest dla mnie ważny. Jeśli mówię, że Bóg jest dla mnie ważny, ale nie mam czasu na codzienną modlitwę, to niestety moje słowa nie są do końca prawdziwe. Jeśli mówię, że dany człowiek jest dla mnie ważny, ale nie daję mu z siebie małych rzeczy, czyli czułości, wrażliwości, pocieszenia i przede wszystkim czasu, to też moje słowa będą się rozmijać z rzeczywistością i ta osoba nie będzie mogła mi do końca zaufać, no bo na podstawie czego?

Jezus powiedział, że „ani jota, ani kreska się nie zmienią w Prawie”. To dobrze. Słowo Boże ma pozostać niezmienne. Ono jest fundamentem.

Natomiast ja (i piszę to przede wszystkim do siebie) mogę i powinienem zmieniać w sobie małe złe rzeczy, a pielęgnować te dobre. Jeśli chcę być blisko Niego, to stanie się to tylko wtedy, gdy będę miał czas na małe rzeczy w mojej codzienności. Tak samo będzie w relacjach z innymi. Jeśli uważasz kogoś za ważnego, to zauważaj małe rzeczy, które są dla niego ważne, a wtedy Wasza relacja przetrwa.

Chcesz naprawić, to co się rozsypało niedawno? Zacznij od małych rzeczy.

Powalczmy dzisiaj o małe rzeczy w naszym życiu, bo od nich wszystko zależy.

Dobrego dnia Ci życzę i błogosławię w Imię Boga, który kocha tych najmniejszych 🙂 +

Podobne wpisy: